wtorek, 7 lipca 2015

BIRTHDAY LOOK


Zgodnie z zapowiedzią, dodaję zdjęcia stylizacji przygotowanej na moje 20 urodziny. Pierwotnie miałam zaprezentować coś całkiem innego, ale w ostatniej chwili zmieniłam zdanie i padło na nutkę elegancji. Założyłam sukienkę, którą kupiłam już rok temu, a jeszcze jej Wam nie pokazałam, bo tak rzadko nosiłam. Co więcej, wskoczyłam w szpilki, choć od jakiegoś czasu chodzę tylko w płaskim obuwiu. Do tego cały look utrzymany w odcieniach różu - wyjątkowa stylizacja na wyjątkową okazję :)













sukienka - H&M
torebka, okulary - lovelywholesale.com
biżuteria - no name
buty - czasnabuty.pl

sobota, 4 lipca 2015

BIRTHDAYGIRL & BIRTHDAYBLOG

Witajcie! Dzisiaj jest dla mnie jeden z najważniejszych dni w roku - urodziny moje i mojego bloga. W moim przypadku ”naście” się już skończyło - kończę właśnie 20 lat! Bloga natomiast założyłam 4 lata temu.

Ależ to szybko zleciało. Były lepsze i gorsze miesiące, czasem więcej, czasem mniej postów. Wiele się od tego czasu zmieniło - ja, mój styl, mój sposób myślenia, sposób prowadzenia bloga, jego tematyka, moje plany na przyszłość… Strona ta na zawsze będzie dla mnie pamiątką, już teraz z uśmiechem na twarzy powracam do pierwszych postów :)

Zabrzmi to banalnie, ale dziękuję Wam, że tutaj ze mną jesteście. Każdemu z Was! Teoretycznie bloga prowadzę dla siebie, ale bez Was by go nie było. Blog bez czytelników jest pusty, zatem jestem wdzięczna, że codziennie tu zaglądacie.

Wiem, że najlepsze blogi aktualizowane średnio co dwa dni, ale ja niestety nie mam czasu, by w taki sposób tę stronę prowadzić, nie potrzebuję w takim razie być jedną z najlepszych w tej kwestii. Blog nie jest całym moim życiem - robię też coś poza tym. Mam studia, pracę, życie osobiste i wiele zainteresowań. A do tego wszystkiego mało czasu. Mimo wszystko wiedzcie, że zawsze coś tu będę pisać, mimo wszystko zawsze coś tu się będzie pojawiać. Bo bloga prowadzę z serca :)


Dzisiaj dodaję tylko jedno zdjęcie, ale cała sesja pojawi się na dniach. Stay tuned!
<3

wtorek, 30 czerwca 2015

INSTAMIX #4 CZERWIEC


Cześć dziewczyny i chłopaki! Mamy dzisiaj ostatni dzień czerwca, zatem czas na małe podsumowanie miesiąca. Miesiąca, który nie był dla mnie łatwy...


Zaczął się z pozoru lekko i przyjemnie, bo wyjazdem w góry. Z pozoru. Tak naprawdę było bardzo ciężko. Jeżdżąc rowerem po górach wyciskałam z siebie ostatnie resztki sił. Ale potrzebowałam tego, mimo wszystko cieszę się z tej wycieczki. Relację mieliście szansę zobaczyć w ostatnim POŚCIE. Ostatnim i jedynym poście w tym miesiącu. Dlaczego? --->


Bo nadeszła sesja! Do tego jeszcze praca, która wciąż jest dla mnie nowością i nie godzę jej ze studiami tak dobrze jak inni, choć staram się jak mogę. Ale na szczęście egzaminy już dobiegają końca i miejmy nadzieję, że na wrzesień zostanie tylko jedna poprawa. Trzymajcie za mnie kciuki!
A jako, że sesje wypadają zawsze wtedy, co wyprzedaże... oczywiście nie mogło zabraknąć zakupów :)


1 - moja ulubiona owsianka + owoce.
2 - naaaajlepsze lody truskawkowe zrobione w domu. Muszę powiedzieć, że nigdzie żadne lody nie równają się z tymi homemade. Te powstają z całych owoców i przez to mają intensywny smak. Od truskawkowych lepsze są chyba tylko te o smaku kiwi+banan. "Zepsułam się" nimi i teraz rzadko zdarza mi się jeść lody poza domem.


Na koniec selfie i mój ootd.

Jak widzicie jest to najkrótsze podsumowanie miesiąca, jak do tej pory. Nie miałam ani czasu, ani nawet ciekawych rzeczy do fotografowania. Ale zapewniam, że się to zmieni, bo nadchodzi LIPIEC!

Zapraszam Was do obserwowania mojego profilu na Instagramie:




Teraz wracam do nauki, ale kolejny post zapowiada się szybciej, niż myślicie! :)