niedziela, 7 lutego 2016

WINTER TIME



Za oknem paunje całkowita odwilż, aż wydawać by się mogło, że mamy wiosnę. Ale pozwólcie, że ja przeniosę Was jeszcze w krainę iście śniegiem i mrozem malowaną. Poniższe zdjęcia (sprzed kilku tygodni) to pamiątka po tej krótkiej zimie. Choć kto wie, może nas jeszcze zaskoczy? Tak czy tak będę zadowolona.

Pewnie myślicie, że nie było mnie miesiąc i zaczynam wpis jak gdyby nigdy nic? Skomentuję to tylko tak: sesja potrafi wykończyć psychicznie człowieka, jak nic innego. Dosłownie muszę sobie zrobić terapię pozytywnego nastawienia do świata. Na szczęście to nie będzie trudne, ponieważ mam zapas kompetentnych książek. Zacznę również realizację planów "na po sesji".

Teraz może przejdę do zdjęć, skoro już (w końcu) je dodaję. Mam na sobie... wszystko z h&m'u. Nawiasem mówiąc, obecnie 90% mojej szafy wcześniej grzała miejsce na półkach, tudzież wieszakach tego sklepu. Przy okazji zaznaczam również, że teraz to będzie norma we wpisach. Ale chyba rozumiecie... zakładam, że większość z Was, mając możliwość okazyjnego kupowania, też by robiła zakupy w takich ilościach. Co do samego outfitu: jest to mój codzienny casual. Chciałam zrobić więcej ujęć bez płaszcza, gdyż stylizacja się wtedy lepiej prezentuje, ale niestety było mi już za zimno.


















look - H&M
szal - STRADIVARIUS ----> zapomniałam o nim wspomnieć (jednak nie wszystko z hmu!)
Gdybym wiedziała, że pół miasta będzie chodzić owinięte tymi szalami, wcale bym go nie kupowała. 
Ale już taki urok sieciówek. By być oryginalnym, trzeba byłoby się przerzucić na druty :)

sobota, 2 stycznia 2016

2015 - PODSUMOWANIE


Nie miałam w planach podsumowania minionego roku, ale myślę, że jest to poniekąd potrzebne, by móc z czystym sumieniem zostawić wszystkie sprawy za sobą, zacząć nowy rozdział. 


Bo nowy rok daje nam szansę na nowy start, możemy doznać nowej energii i zacząć ten rok jako lepsze wersje nas samych. 

Wszyscy mamy szansę na spełnienie swoich marzeń i realizację postawionych celów. 

Warto więc przy okazji nowego roku wypisać swoje postanowienia noworoczne 
i zaglądać do nich co jakiś czas. 

W minionym roku tak właśnie robiłam. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że połowę udało mi się zrealizować. Postawiłam sobie za cel 10 punktów, które wcale nie były łatwe, ale nie niewykonalne. 

Te, których nie udało mi się wykreślić z listy, zostają przepisane na ten rok. 
Z przyjemnością podejmę to wyzwanie.





Poza tym mogę dodać, że czytałam dużo książek i starałam się o codzienne dobre nastawienie oraz dawkę pozytywnych myśli.
W dalszym ciągu chodziłam na studia - kierunek Zarządzanie.
Pracę zaczęłam w połowie roku, skończyłam z jego końcem. Teraz będę mieć dużo więcej czasu na blogowanie :)








czwartek, 31 grudnia 2015

THE MOST WONDERFUL TIME OF THE YEAR


Witam Was po długiej przerwie. Była ona spowodowana wieloma kwestiami, ale nowy rok = nowy start, wszyscy możemy coś zmienić w swoim życiu :) ja uporządkowałam kilka spraw i mam nadzieję bardziej przyłożyć się do blogowania. W dzisiejszym poście wracam jeszcze do poprzedniego tygodnia, a mianowicie Świąt. Podzielę się z Wami kilkoma klimatycznymi ujęciami.


Tak jak i w poprzednim roku, kupiliśmy świeżą choinkę. Nawet nie ma co porównywać ze sztuczną :)


Zgodnie z tradycją na Święta pojawiły się pierniczki. W tym roku już nie w takiej ilości, ale za to równie ładnie udekorowane.



Do Niny z zeszłorocznej akcji "Kup Misia" dołączyła Gosia. Obydwie eleganckie dziewczyny :)


Na półce z książkami przybyło nowości. Część z nich dostałam w prezencie pod choinkę, a kilka sama sobie sprezentowałam. Czas się zabrać za czytanie i jakąś recenzję na bloga dodać :)


W Nowym Roku chciałabym Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze! Dużo, dużo szczęścia, radości i spełniania marzeń! :)